Przepraszamy za niską aktywność w ciągu tych tygodni. Mamy ferie, a ja jeszcze chorowałam, więc nie mogłyśmy pisać czarnej środy. Dlatego przygotowałyśmy dla was coś wyjątkowego.
Po tytule można stwierdzić, że to dodatek graficzny. Ale o co chodzi? Otóż od tygodnia zaczęłam interesować się grafiką. Oto rezultat:
Jest to różdżka Kate
[Mirtissii rysował (zrobiła wzór), a ja zrobiłam z tego wersje graficzną (pokolorowałam, rzuciłam cienie).]
Kate dostała różdżkę po mamie, ma ona dużą moc, której nie umie jeszcze używać. Jest przepiękna, skromna i prosta, przecież nie chodzi o wygląd. Początkowo różdżka była zawinięta w chustę z delikatnego materiału. na środku wyszyty jest kwiat Cerydlli. Kate się zdziwiła, czuła jakby go gdzieś widziała, lecz pamięć nie była po jej stronie...
I jak się wam podoba?
Bajooo /Lunlly

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz